WALKA Z LEGALNĄ CENZURĄ

Gdyby Rigoletto był dziełem współczesnym, nie mógłby być nadawa­ny, ponieważ przestępstwo i niemoralność przedsta­wione są w nim jako korzystne i zakończenie jest nieszczęśliwe dla wszystkich poza złoczyńcą. Walka z legalną cenzurą, z naciskami zorganizo­wanych grup i agencjami reklamowymi to roman­tyczna brawura — i taka sama donkiszoteria jak wściekłość człowieka na widok własnego odbicia w lustrze. Agencje te zajmują się tylko przekazywa­niem tego, co jest pożądane, i zapobieganiem temu, co mogłoby ludzi obrazić. Może i są one hamul­cem, ale ich brak nie stanowiłby wielkiej różnicy. Policjanci, aczkolwiek nie piszą praw, stają się ce­lem ataków tych nielicznych jednostek, które je ła­mią.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)