UPRZEJME TWARZE

Jest tak, jakby reżyserzy pro­gramów, redaktorzy i instancje kontrolujące two­rzyli przegrodę między autorem a publicznością. Przegroda przepuszcza tylko cząstki odpowiadają­cej im wagi i rozmiarów (albo, jak sami twierdzą, wagi i rozmiarów odpowiadających publiczności). Kiedy się patrzy w ich uprzejme twarze, w ich oczy osłonięte wielkimi okularami w rogowej opra­wie — można zwątpić w dzieło stworzenia świata, który nabiera w tej chwili ich sowiej postaci. Au­tor przekonuje się, że jest tyle czynników zewnę­trznych związanych z jego pracą, iż po jej zakoń­czeniu względy wewnętrzne stają się drugorzędne. Nic więc dziwnego, że zawodowiec pisujący zwykłe przeboje komercjalne, zwykłe scenariusze, sceno­pisy czy artykuły mniej przypomina pisarzy o bo­gatej wyobraźni niż agentów reklamowych, ko­mentatorów z gazet, redaktorów i impresariów.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)