Kategoria: Człowiek i kultura

NIE MA PEWNOŚCI

Czy to możliwe, aby ludzie w Stanach Zjednoczonyeh zdołali wypracować na dalszą metę jakiś zdro­wy, inteligentny i zadowalający sposób życia i za­chowali przy tym umiarkowanie kwitnącą gospo­darkę?Nie ma absolutnej pewności co do tego. Ale na­leży zbadać możliwości, póki jeszcze nie jest za późno, aby zacząć. Może istnieją jakieś proste roz­wiązania tego problemu, choć autorowi nie są one znane.Pewna liczba myślicieli-ekonomistów coraz wy­raźniej sobie uświadamia, że wchodzi tu w grę nie tylko gospodarka Stanów Zjednoczonych, ale kurs, na jakim znalazła się cała cywilizacja naszego kra­ju. Może paru z nich zaczyna się orientować zarów­no w potrzebach konsumenta, jak i w lepiej rozu­mianych potrzebach producenta.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!

KOMERCJALIZACJA ŻYCIA W AMERYCE

Wybitnym przed­stawicielem tego ostatniego gatunku ekonomistów jest Leland Gordon z uniwersytetu Denisona, autor książki Economics for Consumers (Ekonomia dla konsumentów), który stwierdza: „Stabilność ekono­miczna i wysoki pułap zatrudnienia to cele pożą­dane. Ale celem nie mniej pożądanym jest dobro konsumenta.”Wszystkie; wysiłki, aby utrzymać wzrost spożycia, wzięte razem dają w sumie nie spotykane dotych­czas nasycenie życia Amerykanina zachętami, su­gestiami :[ wszelkimi innymi formami namowy do kupowania. Sam ogrom już stosowanych czy plano­wanych środków handlowej perswazji urasta do problemu narodowego. Komercjalizacja przenika wszędzie, tak iż może się wydawać, że klient wchła­nia ją ra2;em z powietrzem, którym oddycha.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!

W STANIE OBLĘŻENIA

Wła­ściwie klient znajduje się stale w stanie oblężenia, osaczony ofertami towarów niechodliwych bądź po- kupnych, kuszony towarem atrakcyjnym albo na­ciągany podstępem na kupno. Rezerwuje się coraz więcej pieniędzy na stwarza­nie popytu dla każdej obiegowej jednostki towaru. Suma pieniędzy wydawanych w Stanach Zjedno­czonych ria reklamę wzrasta znacznie szybciej niż globalna suma pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży. Przykładem są pieniądze wydawane na reklamę sa­mochodów. W latach pięćdziesiątych koszt reklamy jednego samochodu wzrósł więcej niż dwukrotnie dla wszystkich niemal typów samochodów produko­wanych w Stanach, a dla większości typów więcej niż trzykrotnie.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!

NAKŁANIANIE DO KUPOWANIA

Obywateli Stanów Zjednoczonych nakłania się do kupowania coraz większej ilości towarów, które wcale nie są konieczne dla ich dobrobytu, toteż co­raz bardziej staje się tu potrzebna współpraca wy­kwalifikowanych ekspertów od reklamy. Bo jeśli nikogo nie trzeba namawiać, aby kupował wystar­czającą ilość pożywienia dziennie, to zawsze trzeba namowy, aby sprzedać taki przedmiot luksusu, jak na przykład łódź motorowa o sile sześćdziesięciu koni mechanicznych. „Reklama musi produkować masowego klienta, tak jak fabryki w rozwijającej się gospodarce pro­dukują masowy towar” — stwierdził redaktor „Printers’ Ink”. Wyraził on przypuszczenie, że do roku 1965 wydatki na reklamę mogą osiągnąć 25 miliardów dolarów. Oznacza to więcej niż podwo­jenie się w ciągu paru tylko lat sumy wydawanej na tworzenie zapotrzebowania i niedosytu.

Miło mi gościć Cię na moim blogu, który w całości poświęciłam tematyce hobby i rozrywki! Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu i będziesz wracać tutaj często!